rowerem po Mazowszu 2014
Niezwykle udany drugi już w tym świeżutkim sezonie dzień wagarowicza (no ale w końcu przecież wiosna:)). Wczesny wyjazd niezwykle się opłacił – o 8 było już 15 stopni, słońce grzało jak w maju i tylko gdyby […]
Niezwykle udany drugi już w tym świeżutkim sezonie dzień wagarowicza (no ale w końcu przecież wiosna:)). Wczesny wyjazd niezwykle się opłacił – o 8 było już 15 stopni, słońce grzało jak w maju i tylko gdyby […]
absolutne pogodowe szaleństwo. Od rana błękit totalny, temperatura więc wzrosła szybko i o 9 było już DZIESIĘĆ STOPNI. A w południe nawet 14!! Jedynie poranki nadal mrozowate, za wcześnie wyjść się nie da (są tacy hardcorowcy […]
wczesny wyjazd rozpoczęty falstartem. Za Kiełpinem była taka mgła, że drzew przy drodze nie było widać. Do tego temperatura stopni JEDEN – a ja tu ubrana na 10+… Zatem szybki odwrót do zaprzyjaźnionej cukierni, dobrze, że […]
dzień nieprawdopodobnych sportowych emocji. Dwa złote medale olimpijskie, rewelacyjny wyczyn Kamila ale też historyczne zwycięstwo Kasai, który chyba nigdy jeszcze nie był w takiej formie jak mając lat 42. To napawa optymizmem:) ja co prawda medalu […]
standardowa pętelka Modlin-Lisia Polana-Borkowo-Pomiechówek okazała się być dzisiaj torem przeszkód z elementami wyrafinowanego enduro. Owszem, lodu i śniegu było mało (wystarczająco jednak, żeby w śniegowym roztopie utopić nieopatrznie buta), ale ilość wody i głębokość kałuż porażająca. […]
taka sama temperatura jak wczoraj, czyli ciąg dalszy upalnego stycznia:) dziś w bonusie dostawa słońca była, co w znacznym stopniu wpłynęło na wydłużenie dystansu. Przyjemnie było pogapić się na wygrzewające się marcowo zwierzaki w obejściach. Klasyk […]
solidne mocowanie z wiatrem bo niestety z południa to tylko na mapie pogodowej wiało, a w rzeczywistości z zachodu. Co oznacza, że w plecy całe 6 km było:( właściwie to źle o tym mocowaniu napisałam, bo […]