przed pracą i rundka po

zimno rano, zimno wieczorem. Nie cierpię tego momentu kiedy definitywnie kończy się lato i trzeba zakładać ciepłe ubranko. Za ciężko, niewygodnie i w dodatku jeszcze ta świadomość, że najgorsze dopiero przyjdzie. Niefajnie jest. Niefajnie! tyle dobrego, że rusza zimowy sezon tenisowy. A w tenisa zdecydowanie wolę grać chłodną porą:)

  • DST 72.78km
  • Czas 03:42
  • VAVG 19.67km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *