zwycięstwo ducha nad materią
Rodzina, przyjaciele, znajomi bliżsi, dalsi i całkiem dalecy są absolutnie przekonani, że chęć na rower występuje u mnie zawsze (niektórzy byli niepomiernie zdziwieni przerwą z powodu mrozów. “TYYYYY???”). Nie dementuję, ukrywam, ale niestety czasem i mnie […]