6,000km w 2019 już jest:))

po cudownie ciepłych i słonecznych dniach nastała mroźna arktyczna noc. Jeszcze we wtorek i środę jakieś przebłyski słońca się pojawiały, ale czwartek i dziś to jedna szara chmura. Ziąb przeraźliwy. Niby termometr dyszkę w porywach pokazuje, ale północno-wschodni wiatr chłodzi nader skutecznie. No ale coś tam na licznik sukcesywnie wrzucam i sześć tysiaków się uzbierało:)))

  • DST 67.07km
  • Czas 03:10
  • VAVG 21.18km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *