Jak w tytule, czyli siódmy rok zakończony bez “pustaka”, chociaż końcówka grudnia ostro dała popalić. Najpierw gołoledź, potem śnieg po osie…
Stówasi w 2025 wyszło 215, czyli mniej niż w 2024, bo ten grudzień tylko do połowy swojej był łaskawy… Wpadł za to nowy roczny rekordzik – 32k pękło. Co zawsze cieszy:))
Wspominając wszystkie fantastyczne rowerowe chwile 2025 zbieram już siły i pomysły
na
misję 2026:)))