wrześniowa wyprawka wschodnia 2020 – dz.1

to, co zapowiedzieli wróże na kilka najbliższych dni doprowadziło do emocji wrzenia. Temperatura – wysokie dwadzieścia, wiatr słaby, opadów brak. I noce ciepłe niebywale 15-17 stopni. W efekcie tychże zapowiedzi tydzień upłynął mi na knuciu, węszeniu […]

wokół KPNu

trafił się w końcu jakiś dzień bonusowy, z wiatrem małym i słońcem które było chociaż być nie miało:)) Najwyższa pora, bo lato na finiszu a głód jazdy nie zaspokojony. Mam nadzieję, że wrzesień z październikiem jak […]

Górki

dzień technologicznych wpadek. Najpierw strava dała z siebie wszystko – na stukilometrowej trasce fakap notując czterokrotnie. Ostatnio performance aplikacji jest dramatycznie słaby – na wyjeździe szepietowskim też się co chwila rwało. Następnie mój nowy telefon postanowił […]

Szepietowo

W końcówce sierpnia zapanowała pogodowa nędza. Ledwo udało się sochaczewski lajcik na licznik wrzucić, poza tym nic dłuższego – wichury, ulewy, chłody. Nagle na dziś wróże zapowiedzieli słońce. Co postanowiłam bezwzględnie wykorzystać. Traska śladem białostockim nęciła […]

Górki w upale mega

po przebimbanym rowerowo tygodniu z jednym zaledwie wyjazdem dłuższym niż 50km nagle w samym apogeum upałów naszło mnie na traskę. Tyle rozumu, że odpuściłam dwieście:))) Mała pętelka przez sam środek KPNu czyli przez Górki daje zawsze […]

Ciechocinek

upały nadal upalne ale czasem jakby upalne trochę mniej. Na przykład rano:)) Już nie taki niesamowity poranek, jak tydzień temu, kiedy przed piątą było 20 stopni. Dziś o piątej to jeszcze nawet słońce nie wzeszło:((, krótki […]