rowerem po Mazowszu 2014
czasem trzeba posłuchać prognoz ICMu, chociaż dramatycznie się w tym roku myli. Wpadek było już jednak na tyle dużo, że z prostej statystyki wynikało, że lada moment trafią. W końcu ja przecież też raz na 40 […]
czasem trzeba posłuchać prognoz ICMu, chociaż dramatycznie się w tym roku myli. Wpadek było już jednak na tyle dużo, że z prostej statystyki wynikało, że lada moment trafią. W końcu ja przecież też raz na 40 […]
trudny wyjazd, bo wichura ciągle w dobrej formie przypuściła wschodni atak od bladego świtu. A ja jednak poczułam trochę wczorajsze pagórowe hasanie i moc rano nie była ze mną. Szczęśliwie z każdą godziną czułam się lepiej, […]
no proszę, jaki piękny poranek! a gdzie wczoraj o tej porze było słoneczko?? wyjazd nie był wcale tak bladym switem, który mógłby w jakikolwiek sposób usprawiedliwić przenikliwe zimno określone przez termometrowe wskazanie 12 stopni. Plus chłodzący […]
Jakkolwiek wakacje miały wiele uroku, to jednak wróciłam z uczuciem lekkiego niedokrętu, a że nie jest to mój stan odczuwania ulubiony, więc czym prędzej należało sytuację tę zmienić. Co dziś się udało, pogoda rewelacyjna – jak […]