Roztoka
po 2 bardzo lajtowych dniach chciałoby się gdzieś dalej pojechać. Tylko jak to zrobić, kiedy temperatura prognozowana na dziś to stopni 37??? W cieniu! Plan jest prosty i jedyny możliwy – wstaję JESZCZE WCZEŚNIEJ. I… duże […]
po 2 bardzo lajtowych dniach chciałoby się gdzieś dalej pojechać. Tylko jak to zrobić, kiedy temperatura prognozowana na dziś to stopni 37??? W cieniu! Plan jest prosty i jedyny możliwy – wstaję JESZCZE WCZEŚNIEJ. I… duże […]
pomysł na dzisiejszy dzień był zupełnie inny. Budzik nastawiony, niebieski spakowany. Tymczasem budzi mnie…deszcz:( szaro, buro, mokro i jeszcze ten wiatr. Znowu wściekle wieje. Odpuszczam i dosypiam jeszcze 2 godziny. O 9 wyruszam, słońca co prawda […]
wreszcie trafił się dzień pogody przyzwoitej. Wiatr mały. Ciepło, ale bez upału. Czuję się jak himalaista wyczekujący w bazie okna pogodowego przed atakiem na szczyt. Jest okno. Wróże ostrzegają, że to tylko dzisiaj. Ruszam! Miałam przygotowane […]
w założeniu lajtowa z uwagi na wieczorne plany tenisowe pętelka solidną bardzo rozgrzewką była. Bo człapiący relaksacyjnie tchórz (tchórzem podszyty) nagle przyuważył gromadzące się nad Lesznem czarne zbiorniki z deszczem. Oj. Nie lubią takich widoków podszyte tchórzem […]
w ramach nadrabiania zaległości weekendowych szybka przedpołudniowa wycieczka do Lisa. Pogoda wcale wyśmienita nie była i wiele się od wczorajszej nie różniła na korzyść, ale prognozy już mniej dramatyczne były i ośmieliłam się trochę dalej ruszyć. […]
absolutnie najlepszy moment w roku na bardziej wymagające wyprawy. Dzień długi, a jak słońce się pokaże to przyjemnie ciepło już od rana. Dziś tak właśnie było, chociaż warunki dalekie od idealnych z powodu – no jakiego? – […]
powtórka z trasy niedzielnej, chociaż już bez dodatkowych atrakcji w postaci trzymania golfowego kija. Pełen relaks i dobre wprowadzenie w weekend. Chciałoby się już wyprawić dalej, ale ciągle jakoś nie składa się. Niemniej miło też tak […]