słoneczny Zaborów

poranek rześki był bardzo. Słońce kusiło, żeby wyruszać jak najwcześniej ale zwieść się nie dałam – i słusznie, bo o 10 ledwie jeden marniutki był stopień a na suchych-niby-to ulicach czychały ślizgawkowe łachy. Wiatru za to nie było prawie wcale i w Truskawiu przed sklepem w ciągu kilku minut słońce nagrzało rowerowy termometr do 12 stopni. Ach… jak by się już chciało w takim termicznym komforciku pojeździć:)))
Korzystając na razie z tego co jest – czyli solidnie podmrożonego podłoża (w rzeczonym Truskawiu rzekomo w nocy MINUS SIEDEM było – ludzie w sklepie gadali:))) – pojechałam do Mariewa leśnym skrótem z Truskawia. Ładnie tam jest, chociaż wyboiście i niezłe potrafi być błoto – dziś tylko na lodowe placki musiałam uważać:)

Z Mariewa miałam już wracać, ale akurat jakby nieco cieplej się zrobiło i takie rowerowe hordy ciągnęły na Zaborów, że pociągnęłam i ja:) Cóż za urozmaicenie dla codziennych sierakowskich nędzorków!

mapka ze stravy jest tutaj (dziś strava dzielnie policzyłam mi cały czas brutto jako netto, including kilkadziesiąt kawiarnianych minut…)

  • DST 80.12km
  • Teren 3.20km
  • Czas 04:14
  • VAVG 18.93km/h

2 przemyślenia nt. „słoneczny Zaborów

  1. Piękna była pogoda tego dnia, oj piękna 🙂
    Przyjemną sobie wycieczkę zrobiłaś – dzień wart był tego 🙂

    I jak widzę mieliśmy podobne odczucia, przemyślenia i… anomalie…
    Też rankiem opóźniłem wyjazd ze względu na przymrozek, też na trasie szukałem promieni (nie promyków) słoneczka i dostawałem je… no i strava, która zrobiła mi podobnego psikusa i naciągnęła mnie na 1,5 godziny brutto/netto 🙂

    Ale…
    Idzie WIOSNA i na pewno przyjdzie… Kiedy? Pewnie niespodziewanie 🙂 I oby szybko 🙂

    1. strava szaleje, ciągle dokłada minuty – no i te Vmaksy z kosmosu wzięte… Niemniej mapki rysuje poprawnie a dla mnie tylko to ważne:)
      Pięknie wczoraj pojechałeś, 150km w lutym to jest wynik. A nawet WYNIK:)) Od początku wiedziałam, że te buńczuczne deklaracje jak to w lutym nędzorki po 30km będziesz jeździł szybko stracą na aktualności!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *