źle wiało!!
dzisiejsza pętelka KPNowska lajcikowa nie była. Pierwsza część w nos, druga w nos tylko bardziej a na nawrotce mocne podmuchy boczne. Wróże nie zdołali do końca dnia zauważyć, że z CZYSTYM kierunkiem zachodnim dzisiejszy wiatr nie […]
dzisiejsza pętelka KPNowska lajcikowa nie była. Pierwsza część w nos, druga w nos tylko bardziej a na nawrotce mocne podmuchy boczne. Wróże nie zdołali do końca dnia zauważyć, że z CZYSTYM kierunkiem zachodnim dzisiejszy wiatr nie […]
taka fajna była pogoda w weekend i jeszcze nawet w pierwszą część poniedziałku. Cieplutko, słoneczko… Po czym w poniedziałkowe popołudnie przyszły burze i wtorkowy poranek powitał warszawskich rowerzystów temperaturą na plusie owszem, wynoszącą cały stopień jeden. […]
była traska z Działdowa do Wawy przez Mławę i Ciechanów (tutaj była), przyszła pora na kierunek odwrotny. Lubię w tę stronę jechać opłotkami. Traska fajna, dużo lasu, zieleni wszelkiej, kilka pagórków. Ruch bardzo mały. Idealna opcja […]
naprawdę miałam zamiar pojechać dziś coś innego niż samograj KPNowski – a konkretnie pętelkę wokół Wkry – i już nawet w Czosnowie byłam… Ale jak sobie wyobraziłam te weekendowe tłumy w Pomiechówku, ten sznur samochodów na […]
pełen deszczu wtorek i środa jak i totalnie huraganowy czwartek dużej szansy na znaczny przyrost kilometrów nie dały. Trochę nadrobiłam dzisiaj na swojej ulubionej okołopuszczańskiej pętelce. Łosia niestety nie było, zatem cóż… rzepaczek! No i jeszcze […]
pętla wokół KPNu jakkolwiek rutyną straszną trąci i w czasach zarazy stała się nowym jeżdżonym na pamięć “sochaczewskim lajcikiem” to jednak zadowolenie wciąż przynosi przez różnorodność krajobrazową i asfaltów (w przewadze) jakość wystarczającą (z elementami znacznie […]
pętelka krótka, bo wróże straszyli opadami. Opad nie nadszedł ale pętelka fajna. Przejazd Brzozówka-Wiersze zawsze miła a i okołoleśne kilometry przez Truskawkę i Janówek przyjemne. Wybór trasy został usankcjonowany ponownym napotkaniem nadjeżdżającego z naprzeciwka Cyborga. Przez […]