test szosówki i update serwisówek S7
taki pomysł jest mi w głowę od wielu lat wkładany – przez różne osoby i przy różnych okazjach – że może by tak jednak szosa pojawiła się w mojej rowerowej stajni. I tak jak byłam przez […]
taki pomysł jest mi w głowę od wielu lat wkładany – przez różne osoby i przy różnych okazjach – że może by tak jednak szosa pojawiła się w mojej rowerowej stajni. I tak jak byłam przez […]
ze Szczecina wydostać się nie jest łatwo we wschodnim kierunku. Chciałabym podjechać trochę pociągiem, trochę też rowerkiem (chociaż wiater dziś nie sprzyjający!)- w stronę Bydgoszczy, skąd planuję znanym komfortowym niebieskim ICkiem wrócić do Wawki jutro. Początkowo […]
wyprawka zbliża się do końca, ale trochę atrakcji jeszcze zostało. Atrakcji i “atrakcji”:)) W pogoni za którymi mijam poranny Rostock w dzikim pędzie. Taki niby miał być dzisiaj luzik aż do momentu kiedy okazało się, że […]
traskę na dworzec mam już opracowaną i peron z którego odjeżdża WŁAŚCIWY pociąg w wersji czerwone truchło również. Dziś obstawiam Koge, to stacja końcowa kolejki podmiejskiej kierunek południe. Sobota od tygodnia pogodowo złowieszcząca w całej północno-zachodniej […]
po wrażeniach pierwszego kopenhaskiego dnia (i wieczoru:)) start dziś dość późny – co ma swoje benefity. Poranny ruch już się najwyraźniej przewalił i można cyknąć jakieś rowerowe fotki:) Ambitny plan zakładał na dziś wyjazd poza Kopenhagę […]
niekwestionowanym bohaterem dzisiejszego poranka, ale też całej wyprawy był ON. Speedy catamaran:)) To wokół niego zaczął być knuty wyprawkowy plan. A zakup biletów był zalążkiem:)) (bilety kupić łatwo przez stronę FSR, opcja flex – w standardzie […]
dziś plan szwędaczkowy. W założeniach – mniej kilometrów, co nie oznacza mniej czasu na rowerze:) Co już pierwszy odcinek Bergen-Puttbus udowadnia. (niemniej lepsze ścieżkowe odcinki też będą:)) Pierwszy pobyt na Rugii, jednodniowy – coś trzeba wybrać. […]