jak oni to robią??
zewsząd dopadają mnie doniesienia o tym, jak to rowerzystom płci obojga wpadają przyjemne zimowe seteczki. JAK ONI TO ROBIĄ jest dla mnie tajemnicą. Bo mnie jest niezmiennie koszmarnie zimno. W stopy. Tylko i aż. Nic nie umiem […]
zewsząd dopadają mnie doniesienia o tym, jak to rowerzystom płci obojga wpadają przyjemne zimowe seteczki. JAK ONI TO ROBIĄ jest dla mnie tajemnicą. Bo mnie jest niezmiennie koszmarnie zimno. W stopy. Tylko i aż. Nic nie umiem […]
mało czasu. Trochę pracy ale znacznie więcej upierdliwej codziennej szamotaniny. Do tego pogoda nadal słaba – śniegomżawka, zero słońca, blisko zera, wieje. No i nieustanne atrakcje w ramach AO pożerające w tym tygodniu cały mój wolny […]
tegoroczne zmagania w Australii to zdecydowanie jeden z najciekawszych szlemów ever – a widziałam ich już kilka:) Czego wczoraj nie dokonał młody Zverev w przegranym ostatecznie w 5 setach meczu z Nadalem tego dziś dokonał Zverev […]
tegoroczny styczniowy Szlem wielce interesujący. Dużo ciekawych meczów, trudno wybrać faworyta do obejrzenia. Największym pozytywnym zaskoczeniem jest dla mnie wyśmienita gra Dana Evansa. Już podczas finału w Sydney pokazał rewelacyjną formę i na razie idzie jak burza. […]
w kontekście ostatnich alarmów smogowych tytuł dość przewrotny, niemniej temu właśnie służą moje zimowe godzinne (czy też nawet krótsze) wyjazdy – łapaniu tlenu. W nielicznych smutnych dniach bez roweru niezmiernie doskwiera odcięcie od tzw świeżego powietrza (jakby […]
zamiast wieszczonych minusów temperatura rowerowo życzliwa, 1,5 na plusiku. Nie zmarzłam mimo żałosnego tempa. Średnie zawsze generuję słabe, przyspieszenie i wysokie kadencje to nie są moje mocne strony ale jak jest zimno to wydajność spada mi […]
10 dni bez roweru. DZIESIĘĆ! Zmęczył mnie okrutnie ten odpoczynek i cieszę się, że rowerowy urlop mam już za sobą. Mam nadzieję, że mrozy w ubiegłotygodniowym wydaniu (-13 w dzień) już nie powrócą za to wylarwione kopytko […]