lunęło i gradem sypnęło

a wcześniej  jeszcze stopni dodatnich OSIEM. Czyżby to już wiosna??? Za wiosnę lekko przemoczona kurteczka ceną nie wydaje się wygórowaną, chociaż w końcówce już pod samym domem tak sieknęło gradem, że do planowanych 70 nie dociągnęłam a nie brakowało wiele. Niemniej wróże absolutnie szaleją, na weekend zapowiadają stopni 15 – bardzo to brzmi smakowicie! Wreszcie będę mogła wrócić do książki Bieleckiego, bo czytanie o jego himalajskich wyczynach w realistycznej scenografii trzaskających mrozów ubiegłego tygodnia zbyt jednak było dla mnie dosłowne:)))

  • DST 68.51km
  • Czas 03:26
  • VAVG 19.95km/h

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *