relaksik:)
taki długi słoneczny weekend to może człowieka wykończyć. Bo dziś też pogoda przepiękna, ciepło od wczesnego rana – tak jak lubię. Więc co tam zmęczenie i plan odpoczynku od roweru. Plany w końcu po to są, […]
taki długi słoneczny weekend to może człowieka wykończyć. Bo dziś też pogoda przepiękna, ciepło od wczesnego rana – tak jak lubię. Więc co tam zmęczenie i plan odpoczynku od roweru. Plany w końcu po to są, […]
Na Lisiej Polanie oczywiście. Dzisiaj miał być krótki rozjazd po dniu wczorajszym, myślałam o spokojnej czterdziestce, ale od rana było tak pięknie, że uległam pokusie spędzenia kilku kwadransów z gazetką przy pysznej kawie i malinowych pierożkach. […]
absolutnie najlepszy moment w roku na bardziej wymagające wyprawy. Dzień długi, a jak słońce się pokaże to przyjemnie ciepło już od rana. Dziś tak właśnie było, chociaż warunki dalekie od idealnych z powodu – no jakiego? – […]
..po WIETRZNYM Mazowszu. Nieustanny huragan zaczyna być normą roku 2015:( Postanowiłam się zatem nie przejmować i jechać zaplanowaną pętelkę. Końcówka była trudna. Liczyłam na wsparcie na ostatnich “czołowych” kilometrach, ale niestety nie nadjechało:(( DST 128.96km Czas 05:43 […]
gdyby nie atrakcja w postaci masakrycznej wichury dzień wczorajszy i dzisiejszy zlałyby mi się w jedną rowerową pętlę. Trudno wymyślić coś odkrywczego przy wciąż nie sprzyjającej pogodzie, kręcę więc swoje standardowe pętelki i cieszę się, że […]
powtórka z trasy niedzielnej, chociaż już bez dodatkowych atrakcji w postaci trzymania golfowego kija. Pełen relaks i dobre wprowadzenie w weekend. Chciałoby się już wyprawić dalej, ale ciągle jakoś nie składa się. Niemniej miło też tak […]
Zupełnie nowe (dla mnie) oblicze Lisiej Polany. Piłka do dołka! Z okazji tytułowego międzynarodowego dnia kluby golfowe w Polsce poczyniły commitment zmierzający do rozwoju dyscypliny – bezpłatne “lekcje” wprowadzające w golfowe arkana. I w ten to sposób […]