Wkra
kolejny dzień z dychą na termometrze w południe i cudownie ciepłym porankiem. Nad Wkrą dawno mnie nie było – no to myk:) Mapka się zrobiła, ale ….upppsss, znowu zapomniałam się wyłączyć po wejściu do pociągu:(( Masakra […]
kolejny dzień z dychą na termometrze w południe i cudownie ciepłym porankiem. Nad Wkrą dawno mnie nie było – no to myk:) Mapka się zrobiła, ale ….upppsss, znowu zapomniałam się wyłączyć po wejściu do pociągu:(( Masakra […]
Świąt nie lubię – i niebieski chyba też nie… No ale PREZENTY to zupełnie co innego. Prezenty są fajne:) Zwłaszcza te, które przybywają znacząco przed Świętami i z bożonarodzeniowym “obowiązkiem” wspólnego mają tyle co nic. Takie […]
kampanię kuszenia środą wróże prowadzili od późnego piątku, zatem już od poniedziałku tkwiłam w blokach startowych żeby z grudniowej dziesiątki (dodatniej!!) na termometrze skorzystać. Bo powyższe 9 to było… o 9:)) a o 11 było już […]
grudzień nadal rozpieszcza niesłychanie. Niby coś tam czasem wieje, niby kapie – ale temperatura wokół plus pięciu się kręci, nierzadko wartości nawet ciut powyżej osiągając. Przymrozków nocnych nie widać, co pokapie nie zamarza – taką pogodową […]
upałów dzień drugi więc rzuciłam wszystko i wybrałam się na powtórkę traski z wczoraj. Pogoda była absolutnie fantastyczna, nawet wiatr był mniejszy. I psy przyjazne! A przez chwilę gdzieś nad polami pokazało się też słońce:))) DST 99.62km […]
TAKIEJ pokusie trudno w grudniu się oprzeć:) Rano co prawda jeszcze kapało, przez chwilę nawet całkiem mocny zaatakował opad – ale od wyprawki nie odstraszył. Złowiłam poranne truchło do Sochaczewa z niejakim żalem opuszczając je w […]
grubasek to luuuubi takie klimaty. Mżaweczka, mgiełka, a nawet deszczyk. Mniam mniam, smakował swoją ulubioną pogodę z ukontentowaniem. Błotka dawno nie widzianego też odpowiednią porcję nabrał, a jakże. Ja jednak wolałam wczorajsze słoneczko, ale grubasowi przyjemność […]