Kraina Pagórów

 

  • DWÓR KRAPLEWO

jadąc na północ „siódemką” w Szyldaku skręt w lewo i 5km prosto

Dwór i jego wnętrza niekoniecznie w mojej ulubionej estetyce, ale pierogi zacne a porcją małego słonia dałoby radę nakarmić:) Od frontu zniechęcająco, ale warto zajrzeć „na tyły”, przyjemny ogród i taras

  • GOSPODARSTWO AGROTURYSTYCZNE „U GIENI”, GIŁAWY

między Barczewem a Grzegrzółkami

pięknie położony nad samym jeziorem mikro ośrodek. Pierogi serwowane na ogromnym półmisku – „jedzcie ile chcecie”. Niezrównany domowy kompot

  • HOTEL GALERY 69, Dorotowo (gmina Stawiguda)

skręt do Dorotowa z drogi głównej Olsztynek-Olsztyn.

Pięknie położony nad samym brzegiem jeziora dość kameralny obiekt. Bardzo klimatycznie, co nie do końca usprawiedliwia mocno wyciągnięte w górę ceny.  Ale miejsce jest wyjątkowe, wystarczy spojrzeć

  • HOTEL SPA  DR IRENA ERIS, Wzgórza Dylewskie

ze sporym zadęciem, ale miło. Życzliwa obsługa, gotowa zrealizować zmówienie na smaki spoza karty. Lekko i zdrowo, świeże soki i koktajle ale są też ciasta i desery smakowite wielce

  • IŁAWA , Tawerna Kaper, nad Jeziorakiem Małym

ul Jana III Sobieskiego 10 – wjeżdżając do Iławy od strony Tynwałdu (czyli z północy) trzeba dojechać do centrum, do katedry i zjechać nad jezioro. Jadąc wzdłuż jeziora (i mając jezioro po prawej stronie) minąć galerię handlową. I za 100-200m po lewej stronie widać już taras z parasolami. Warto poszukać, codziennie inne lanczowe menu, świetne domowe zupy, pyszne naleśniki, atrakcyjne ceny. Wystrój wewnątrz słaby ale taras przyjemny,  widok na Jeziorak i dach katedry
UPDATE 2014 – miło i smacznie bez zmian:)

  • IŁAWA, Port 110

ul Konstytucji 3 Maja

Rewelacyjna lokalizacja nad samym brzegiem jeziora, restauracja, hotel i marina.
Miejsce głównie dla mięsożernych, grill rządzi, ale rybki smaczne są też.

  • IŁAWA, Restauracja Stary Tartak

nad Małym Jeziorakiem, ul. Biskupska 5 (przy wylotówce na Wikielec)

Świetne położenie nad samym jeziorem, duży taras ze stolikami w sporej odległości od siebie. Miła, kompetentna i szybka obsługa. Bardzo smaczne dania sezonowe, koktajl z jagód i jagodowe pierożki – pycha!


UPDATE 06.2015 – menu truskawkowe – też pycha:)
UPDATE 08.2017 – pierożki jagodowe coraz lepsze!

  • KARCZMA JAGIENKA, Burdąg

droga Pasym-Jedwabno, 5km od Jedwabna

Domowa kuchnia w dużej mierze oparta na „darach lasów i jezior”. Nie miałam czasu na rybę a szkoda, bo pewnie warto. Jagodowe pierogi pojawiły się migiem i równie szybko zniknęły:)
Sporo miejsc do siedzenia na zewnątrz, część zadaszona

  • ŁUKTA, CUKIERNIA

zaskakujące jak na maleńką Łuktę miejsce serwujące przepyszne domowe pierogi, naleśniki i zupełnie rewelacyjne ciasta podawane ze świeżą bitą śmietaną. Przy odrobinie szczęścia można trafić na dostawę gorącej blachy. Dla mnie przebojem były pierogi z serem z sosem ze świeżych jagód. Jest też bardzo dobra kawa. Nader atrakcyjne ceny, stoliki na powietrzu. Świetne miejsce

UPDATE 2014: TAK TAK TAK:)
UPDATE 2015: niezmiennie pysznie, miło, domowo. Pierogi są też z jagodami. A ten sernik…
UPDATE 2017: …i szarloooootka…:)))


  • MARINA GOLF CLUB

z drogi głównej Olsztynek-Olsztyn skręt w lewo na Tomaszkowo i w lewo mocno w dół w miejscowości Siła

nowy obiekt pięknie położony na wrzynającym się w jezioro cyplu. Pięć gwiazdek (!!!), ale zupełnie bez zadęcia, miło i bezpretensjonalnie. Stoliki na powietrzu, w sezonie czynna dodatkowo knajpa na pomoście.
Karta zróżnicowana, jest z czego wybrać. Potrawy „pięciogwiazdkowe” są, ale można też znaleźć pierogi. Te z jagodami były pyszne

  • MASURIA HOTEL&SPA, Worliny k/Łukty

przyjemny taras i dobre, nieskomplikowane jedzenie. Pyszna pomidorówka, dobre naleśniki.  W porze obiadowej (od 13) hotel serwuje bufet obiadowy, wtedy raczej nie ma co marzyć o miejscówce na powietrzu, taras jest zdecydowanie niewielki

  • MŁYN KLEKOTKI

Gmina Godkowo. Z drogi głównej Orneta – Pasłęk skręt na Niebrzydowo.

Ukryta w lesie oaza spokoju. Piękna roślinność, cisza i tradycyjne polskie smaki. Karta krótka, są sezonowe weekendowe wkładki. Warto zajrzeć dla niespotykanego klimatu tego miejsca

  • Olsztynieckie jagodzianki czyli PRZY RYNKU CUKIERNIA W OLSZTYNKU, ul Mrongowiusza

miejsce pielgrzymek zwłaszcza w weekendy. Ludność jagodzianki wykupuje tuzinami, trzeba zatem się nastawić, że może być konieczne oczekiwanie. W nagrodę za cierpliwość gorące bułeczki prosto z pieca pokaźnie wypchane owocowym farszem.
Opcja zdecydowanie „na wynos”, konsumpcja na miejscu możliwa przy mikro stoliczku w kąciku albo przy jedynym stole na zewnątrz stojącym właściwie na parkingu

UPDATE 2014 – tuż obok CUKIERNI pojawiła się kawiarnia KONFITURA – bardzo zacne miejsce, przyjemny tarasik z wygodnymi fotelikami, bardzo miły klimat również w środku. Dobra kawa i dużo przysmaków. Otwarte od 8, w soboty od 9

  • PIEROGARNIA MIERKI

nad jeziorem Pluszne, skręt z drogi 58 Olsztynek – Jedwabne i 4km lasem (jest asfalt, słaby ale jest)

Świetne położenie nad samym jeziorem. Pierogarnia jest na terenie odciętego od cywilizacji ośrodka, więc jedzenie świeże, są i lody. Pierogi to bardziej takie kluchy, ale na tarasie z takim widokiem smakuje wszystko:). Działa tylko w sezonie.


po drugiej stronie jeziora, również w Mierkach jest poddawany renowacji ośrodek Kormoran, z całoroczną (przynajmniej w deklaracjach) restauracją. PRLem nadal pachnie, zamiast ogródka piwne ławy – ale zupa pomidorowa zacna a i kawę niezłą można wypić

  • PLANKTON, OLSZTYN, nad jeziorem Ukiel

3 w jednym. Bar, restauracja, kawiarnia. Dla każdego coś. Hitem są ponoć burgery, ja jadam wyśmienite gofry, pyszne zupy i rozgrzeszające desery jogurtowe. Zakochałam się w zapiekanej gruszce z kruszonką. Część menu jest ruchoma, a na propozycjach dnia jeszcze się nie zawiodłam. Świetna lokalizacja nad samym jeziorem, gwarno i tłoczno w sezonie ale mimo to rzadko hałaśliwie. Kolejny plus dla fantastycznej obsługi. Uwielbiam to miejsce za elastyczność i życzliwość dla odmienności kulinarnych gustów. Bez komentarzy dostaję mrożoną herbatę w wersji na ciepło:))


otwarte od 9, wtedy jest tak pusto i klimatycznie jak na zrobionym 9.05 zdjęciu

  • POD KŁOBUKIEM, MAŁDYTY

300 metrów za Orlenem

Podobnie jak Tokaj nazwa od lat znana wszystkim korzystającym z „siódemki”. Ale w przeciwieństwie do Tokaja odsunięcie od głównego podróżnego szlaku Kłobukowi nie zaszkodziło. Tłumy walą, może to zasługa udziału w kuchennych rewolucjach Magdy G.?
Smacznie, miło, szybko i różnorodnie. Przyjemny ogródek, wnętrze dyskusyjne

UPDATE 2016 – nadal smacznie i ekspresowo

  • POD WZGÓRZEM, Frombork

Pod wzgórzem zaiste. Nie sposób przeoczyć.

Przyjemny taras „z widokiem” i cudownie miękkimi kanapami. W menu ryby, pyszne pierogi z łososiem i szpinakiem i rewelacyjny domowy sernik.

  • RESTAURACJA MAZURIANA, SZCZYTNO

Ul. Sienkiewicza 2, nad jeziorem

Fajny taras „z widokiem”, miła obsługa. Kulinarnie nie zaszalałam, tylko sernik (na zimno) i kawa, ale ciastko było pyszne i ogromne a i kawa zacna

  • RESTAURACJA ZIELARNIA, OLSZTYNEK

6km od Olsztynka w stronę Wawy przy „siódemce”, w budynku dawnego TOKAJA

Piękny ogród, miłe wnętrze. Dużo dań kuchni „domowej” ziemniaczano-mięsnej, ale bananowe racuszki też są dla amatorów szybko przyswajalnych węglowodanów:)) Świetna kawa

  • ZAMEK W NIDZICY

restauracja na zamkowym dziedzińcu. Proste i smaczne domowe jedzenie za rozsądne pieniądze w pakiecie z widokiem na świetnie zachowany zabytek:). Niezłe zupy, przepyszne pierogi i fantastyczna szarlotka
UPDATE 2014 – nadal świetna jakość potraw i przesympatyczna obsługa. Naleśniki giganty:) a pomidorówka z domowymi kluseczkami absolutnie niezrównana
UPDATE 2015 – nadal świetna jakość potraw i przesympatyczna obsługa. Naleśniki giganty:) a pomidorówka z domowymi kluseczkami absolutnie niezrównana. Czyli są jednak w gastronomii rzeczy niezmienne!